W takich sytuacjach w każdej strony pojawiają się rady, pytania i wśród masy przeróżnych podpowiedzi pojawił się on:)
Mniszek lekarski pospolicie zwany Mleczem to nie tylko średnio upiększający nasze trawniki kwiat ale przede wszystkim skarbnica minerałów i witamin, które mają działanie wzmacniające odporność a także wspomagają leczenie infekcji dróg oddechowych (nic dziwnego, że wyciąg z tej rośliny to składnik wielu leków).
To właśnie kwiaty stosuje się do leczenia przewlekłych nieżytów gardła i jamy ustnej, stanowią środek
wykrztuśny i to mnie właśnie najbardziej zainteresowało.
Dzielę się zatem nowym odkryciem:)
- 400 kwiatków (same płatki)
- 2 cytryny
- 1 kg cukru
- 1 l wody
Nasze działania zaczynamy od spaceru, na których szukamy odpowiedniego miejsca (z dala od ruchliwej drogi) i zbieramy kwiaty zwykłego mlecza, który właśnie w maju kwietnie najobficiej.
Kwiatki oczyszczamy z zielonych szypułek a płatki wrzucamy do garnka razem z dokładnie umytą, pokrojoną w plastry cytryną. Wszystko zalewamy wodą i gotujemy ok. 20 min. Wywar odstawiamy na 24 h.
Następnego dnia wywar filtrujemy przez gazę lub pieluszkę tetrową otrzymując w ten sposób czysty sok, do którego wsypujemy cukier i gotujemy cały czas mieszając aż do uzyskania gęstego syropu.
Konsystencja nie jest tu najbardziej istotna. To d Was zależy czy bardziej chcecie sok do herbaty czy miód na kanapkę. Dla mnie i tak w tym wszystkim najważniejsze są wartości zdrowotne jakie daje nam tak pospolity i zwalczany przez ogrodników kwiatek.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz